Dyskryminowanie Polaków przez polskie władze

Moderatorzy: Borowice.pl, Gawe, Cieslak, wkarkonosze

Awatar użytkownika
Lech
Odznaka Mała Złota
Posty: 210
Rejestracja: śr sty 17, 2007 9:28 am
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Dyskryminowanie Polaków przez polskie władze

Postautor: Lech » pt mar 18, 2011 12:46 pm

Poniżej fragment pisma rzecznika prasowego MSZ odnosnie projektu rozporządzenia MSiT ws przewodników turystycznych i pilotów wycieczek.

Chcielibysmy zwrócić uwagę, że analiza projektowanego rozporządzenia nie może zostać przeprowadzona w oderwaniu od obowiązujących przepisów rangi ustawowej regulujących wykonywanie działalnosci przez przewodników turystycznych, czyli ustawy o usługach turystycznych oraz ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej.

Przewodnicy turystyczni z innych państw członkowskich UE swiadczą na terytorium RP usługi transgraniczne zgodnie z przepisami rozdziału III ustawy o zasadach uznawania kwalifikacji zawodowych nabytych w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Nie są oni natomiast zobowiązani do uzyskania uprawnień, o których mowa w projektowanym rozporządzeniu.

Jest to otwarte przyznanie się do tego, że przewodnicy z innych państw nie będą już kontrolowani co do posiadania uprawnień na dany teren, takie są też zalecenia dla niektórych służb z tego co słyszałem. Natomiast faktem staje się dyskryminacja własnych obywateli, którzy aby móc prowadzić wycieczki po terenie naszego kraju by musieli takie uprawnienia terenowe na dany reglamentowany obszar pierw uzyskać dopełniając bardzo żmudnej, czasochłonnej i kosztownej procedury ich nadawania.
Pozdrawiam

Lech Rugała

Obrazek
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » pt kwie 01, 2011 9:54 pm

:D CZAD :D ... Gdyby to nie było smutne, byłoby nawet zabawne :D...
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » pt kwie 01, 2011 9:54 pm

:D CZAD :D ... Gdyby to nie było smutne, byłoby nawet zabawne :D...
Awatar użytkownika
Lech
Odznaka Mała Złota
Posty: 210
Rejestracja: śr sty 17, 2007 9:28 am
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Lech » wt kwie 05, 2011 9:22 am

FourtyFour pisze: Gdyby to nie było smutne, byłoby nawet zabawne
Żeby było smieszniej, to z podpisanego i opublikowanego już rozporządzenia wynika, że Minister Sportu i Turystyki uniemożliwił licencjonowanym polskim przewodnikom prowadzenie wycieczek po obszarach parków narodowych i krajobrazowych w górach, znacznie ograniczając tym samym możliwosć zarobkowania m.in. przewodnikom sudeckim. Dlaczego? Ano przeczytajmy:
§ 17. Organizator turystyki powierzający na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy wykonanie usługi przewodnikowi turystycznemu jest obowiązany w obsłudze grupy turystów do zapewnienia udziału:

2) przewodnika górskiego — na obszarach górskich okreslonych w § 13, jeżeli program imprezy przewiduje wycieczki piesze poza obszarem zabudowy miejscowosci;

3) przewodnika miejskiego w przypadku, o którym mowa w § 16, lub przewodnika terenowego — w parkach narodowych, krajobrazowych i rezerwatach udostępnianych do ruchu turystycznego, jeżeli program imprezy obejmuje zwiedzanie tych miejsc (...)
W § 13 wymienione są obszary, gdzie oprowadzać może wyłącznie przewodnik górski, w szczególnosci obszary dotyczące uprawnień przewodnika sudeckiego:
§ 13.(...)
3. Uprawnienia przewodnika górskiego sudeckiego nadaje się na obszar Sudetów obejmujący: Karkonosze, (...), Rudawy Janowickie (...), Góry Stołowe (...), Masyw Œnieżnika (...)
Skonfrontujmy to z przytoczonym wyżej § 17.3. z którego wynika, że po obszarach parków narodowych i krajobrazowych mogą prowadzić wyłącznie przewodnicy terenowi.
No i mamy dwa wzajemnie wykluczające się zapisy...

Oznacza to tyle, że zgodnie z przepisami nikt nie ma prawa oprowadzać wycieczek po górskich parkach narodowych i górskich parkach krajobrazowych. W Sudetach dotyczy to KPN i PNGS oraz m.in. Rudawskiego Parku Krajobrazowego, Œnieżnickiego Parku Krajobrazowego, Parku Krajobrazowego "Dolina Bobru", Parku Krajobrazowego "Chełmy", a nawet Œlężańskiego Parku Krajobrazowego (wg rozporządzenia góry zaczynają się już ok 20 km na południe od Wrocławia). Doskonale!!! Duże brawa dla autorów tego pomysłu!
Pozdrawiam



Lech Rugała



Obrazek
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » śr kwie 06, 2011 11:51 am

No... niech mi to ktos wyjasni - istnieją sobie (rozporządzenie okresla nawet RÓŻNE wzory legitymacji) następujące kategorie: przewodnik Miejski, przewodnik Terenowy, przewodnik Górski, pilot wycieczek i międzynarodowy przewodnik wysokogórski...

Par.6, punkty 1-3 okresla, jak powinien być szkolony przewodnik terenowy
Par.7, punkty 1-6 z podpunktami okresla szkolenia UZUPEŁNIAJĽCE dla kandydatów na przewodnika górskiego

Czyli wygląda na to (choć nie jest to nigdzie powiedziane wprost), że przewodnik górski ma już uprawnienia przewodnika terenowego, a ponadto szersze szkolenie i teoretycznie jest bardziej kompetentny... tak?

Zgodnie z takim założeniem (podkreslam-mogę się mylić) intencją
cytowanego przez Lecha paragrafu 17 jest:
-zatrudnienie PRZEWODNIKA GÓRSKIEGO w górach (inną kwestią jest paranoja zatrudniania przewodnika GÓRSKIEGO na zorganizowane spacery na "pola agatowe" pod Lwówkiem czy grzybobranie w podzłotoryjskich lasach)
- zatrudnienie PRZEWODNIKA TERENOWEGO w parkach i rezerwatach...

Mam wrażenie Lechu, że błąd ministra polega na czym innym, niż wskazałes...
O ile domyslam się, że przewodnik górski posiada kompetencje przewodnika terenowego i może być zatrudniany na obszarach okreslonych w par.13 (wszak, Lechu, bez wyłączenia parków i rezerwatów)... o tyle na tychże terenach parków i rezerwatów (wszak nie wymieniono, że dotyczy to tylko parków "nizinnych") wystarczy mieć uprawnienia przew. terenowego.

Zatem - paranoiczny błąd w przepisach pozwala - przewodnikowi terenowemu prowadzić wycieczki w KPN czy PNGS, a nie pozwala np. poprowadzić przedszkolaków na Górę Szybowcową.
Nauczyciel biologii musi zrobić papiery przewodnika terenowego by na Ostrzycę Proboszczowicką wprowadzić dzieciaki legalnie (bo rezerwat), ale i tak, od jej podnóża do Bełczyny 300 metrów polną drogą popełni wykroczenie (bo niby góry)...

Zresztą dwuznacznosć niniejszego aktu jest jeszcze zabawniejsza w innych miejscach... Otóż wygląda na to, że:
a) jesli organizujemy wycieczkę po jakimkolwiek parku narodowym czy krajobrazowym (poza terenami okreslonymi jako górskie), to możemy się upierać, że go NIE ZWIEDZAMY i wtedy przewodnik (nawet terenowy) nie jest niezbędny :D - bo "zwiedzanie" jest tu warunkiem koniecznym :)
b) pełne brzmienie p.3 w par.17 - de facto zobowiązuje organizatora imprezy do zatrudniania przewodnika (terenowego) w KAŻDYM obiekcie zabytkowym i muzeum, które nie ma własnego "oprowadzacza".. :):):) No to juz jest całkiem super !

Wróć do „Turystyka w Karkonoszach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości