Tablica infor. przy cmentarzyku budowniczych drogi Sudeckiej

Moderatorzy: Borowice.pl, Gawe, Cieslak

Awatar użytkownika
Przemek
Odznaka Duża Brązowa
Posty: 261
Rejestracja: pt sty 26, 2007 7:25 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Przemek » czw lut 22, 2007 9:50 pm

m_ajk pisze: A tak przy okazji - można by uzupełnić artykuł także o ten autorstwa Haliny Cychol


Chodzi zapewne o artykuł pt. "Cmentarz w Borowicach", wydrukowanym w sobieszowskim parafialnym miesięczniku "Echo" nr 8/96. Próbowałem w jakis sposób drogą elektroniczną uzyskać to wydanie gazety lub sam artykuł, ale moje poszukiwania udały się połowicznie. Po skontaktowaniu się z Krzysztofem Skowronem, który stworzył malutką stronę o Sobieszowie, otrzymałem następującą odpowiedz:

„…jeżeli zbiera Pan materiały na ten temat, polecam udać się własnie do ks. Józefa Frąca - proboszcz parafii sw. Marcina w Sobieszowie, powinien On posiadać nr Echa, o który Pan pyta, a ponadto jest w stanie wyjasnić dużo innych kwestii z tym związanych, o ile wiem to pasjonuje się historią.”

Nie mieszkam zbyt blisko Jeleniej Góry, ale być może ktos udałby się z wizytą do proboszcza w celu uzyskania archiwalnego numeru. A tak po za tym skoro Proboszcz Józef Frąc pasjonuje się historią, to być może mógłby nam nie jedną ciekawostkę opowiedzieć o Drodze Sudeckiej, obozie lub cmentarzyku?
Awatar użytkownika
Docent
Odznaka Mała Złota
Posty: 248
Rejestracja: pn lut 19, 2007 12:25 pm
Lokalizacja: Jelenia Góra
Kontaktowanie:

Postautor: Docent » sob lut 24, 2007 1:03 pm

Znam osobiscie ks. prałata Józefa Frąca, otrzymałem nawet od niego książkę "700 lat Sobieszowa" z odręczną dedykacją, a mieszkam niedaleko Sobieszowa.
Współpracujemy przy organizacji różnych wydarzeń artystycznych w Sobieszowie.
Przy najbliższej rozmowie z nim zapytam o ten numer.
Ludzkosć umrze, gdy przestanie spiewać piosenki. (Piotr Skrzynecki)
Awatar użytkownika
Przemek
Odznaka Duża Brązowa
Posty: 261
Rejestracja: pt sty 26, 2007 7:25 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Przemek » pn lut 26, 2007 9:05 pm

Byłbym wdzięczny za fatygę. Z chęcią przeczytałbym następny artykuł o tak ważnym miejscu, jakim jest cmentarzyk i Droga Sudecka. Być może jakies informacje zawarte w tym artykule przydadzą się przy powstawaniu nowej tablicy informacyjnej przy cmentarzyku.
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » wt lut 27, 2007 2:17 pm

W artykule z Echa jest taki fragment o harcerzach porządkujących miejsce obozu:
"Najpierw posciągalismy na pobocze drogi gałęzie, oczyscilismy teren obozu z powalonych drzew i zaczęlismy kopać. Niewiele tego było: zardzewiałe pudełka od pasty do butów, bagnet, klamra od niemieckiego paska z napisem "Gott mit Uns", szczątki starego wiadra, zwoje kolczastego drutu, kilka guzików od munduru, kilof..."
Ciekawe co stało się ze znaleziskami? Spodziewam się, że nie zostały na miejscu, tylko ktos z porządkujących je zabrał. Dokąd? Kto?
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

propozycja

Postautor: Cieslak » wt lut 27, 2007 9:24 pm

Kilka moich przemysleń odnosnie planów remontu cmentarzyka...
Myslę, że oprócz cmentarzyka warto też upamiętnić miejsce samego obozu.
Wydaje mi się też słuszne, żeby tekst znajdujący się w nowych tablicach (tablicy) informacyjych był zredagowany na nowo i obejmował wszystkie zebrane dotychczas informacje z Rocznika Jeleniogórskiego, Echo, Panoramy.
Wstępna propozycja tekstu na tablicę przy cmentarzyku oraz przy obozie:

----------------------------------------------------------------------
TEKST NA TABLICY PRZY CMENTARZYKU:

CMENTARZ OFIAR OBOZU PRACY Z OKRESU II WOJNY ŒWIATOWEJ
Cmentarz jest symboliczną mogiłą ofiar obozu jenieckiego, który był oddalony od tego miejsca o kilkaset metrów, w dół Drogi Sudeckiej, nieco poniżej jej nasypu przed potokiem Myja. WięŸniowie obozu – jeńcy i więŸniowie III Rzeszy, pochodzący z podbitych krajów Europy – pracowali nad budową Drogi. Jej przeznaczenie nie jest do końca jasne. Prawdopodobnie była inwestycją o znaczeniu militarnym. Z zachowanych planów wynika, że miała połączyć północną i południową stronę Karkonoszy.

OBÓZ PRACY PRZY DRODZE SUDECKIEJ
Po zakończeniu wojny miejscem upamiętniającym ofiary obozu stał się cmentarzyk przy Drodze Sudeckiej. Lokalizacja obozu popadła na jakis czas w niepamięć. Dopiero w latach 2005-2006 pojawił się pomysł upamiętnienia obu tych miejsc.
Historia obozu zaczęła się w paŸdzierniku 1939 r. , kiedy to do lasu pomiędzy Przesieką i Borowicami przywieziono pierwszą grupę robotników polskich. Początkowo ich zajęciem była budowa drewnianych baraków obozu na wyznaczonym dwuhektarowym terenie. Karczowany las szybko zamienił się w polanę, jaką widać na zachowanych zdjęciach. Do dzis obszar ponownie zarósł wysokim lasem, jednak nadal widoczne są ziemne tarasy na których stały baraki, resztki fundamentów obozowej kuchni oraz murowane pozostałosci obiektów dla nadzorców obozu (w rejonie punktu ujęcia wody na Myji przy żółtym szlaku z Borowic do Przesieki).
Jak czytamy w Roczniku Jeleniogórskim z 1972 r., „W dniu 20 kwietnia 1940 r. przywieziono do Jeleniej Góry transport 2000 Polaków, wywiezionych z kraju przede wszystkim z Sosnowca, Będzina i Olkusza, do prac przymusowych”. Częsć z nich, około 100 osób, została osadzona w obozie „Arbeitskommando Nr 374, Hain [Przesieka], Riesengebirge [Karkonosze]”, jak brzmiała oficjalna nazwa obozu przy Drodze Sudeckiej.
WięŸniowie pracujący przy budowie Drogi Sudeckiej zajmowali się kruszeniem skał kilofami i wywożeniem urobku kopalnianymi wózkami po tymczasowej linii wąskotorowej (widoczne na zachowanych zdjęciach). Inni zajmowali się pracą w obozowych warsztatach rzemieslniczych.
W 1943 roku został zlikwidowany obóz dla cywilów. WięŸniów wywieziono do Niemiec. W ich miejsce sprowadzono jeńców polskich, radzieckich, francuskich, duńskich z obozu zagłady w Œwiętoszowie, obozu w Wojcieszycach oraz ze Stalagów w Zgorzelcu i ÂŻeganiu. Cytując za Rocznikiem Jeleniogórskim - „Przeciętny stan jeńców w Arbeitskommando nr 374 wynosił dziennie 700 osób, w tym około 300 francuzów. (...) Praca była bardzo ciężka, wielu jeńców zmarło z wycieńczenia, głodu, zimna i chorób. Obóz miescił się w kilkunastu drewnianych barakach. Otoczony był drutem kolczastym i znajdowały się tam także wieże wartownicze.” Częsć jeńców wojennych była prawdopodobnie zakwaterowana w póŸniejszej strażnicy wojskowej na Przełęczy Karkonoskiej.

CMENTARZ
WięŸniowie obozu nadzorowani przez SS byli traktowani bardzo brutalnie. Pod koniec wojny na skutek mordów, katowania, rozstrzeliwania jeńców doprowadzono do prawie całkowitej likwidacji obozu. Uratowało się bardzo niewiele osób. Ich nazwiska nie są znane. Już w 1964 roku nie udało się nawiązać kontaktu z żadnym z byłych więŸniów. Zamordowani byli grzebani w masowych grobach. W obozie zginęło około 1000 osób. W pobliżu cmentarzyka spoczywa prawdopodobnie około 500 – 600 z nich. Według Rocznika Jeleniogórskiego z 1972 r., odkrywki grobów dokonano 27 PaŸdziernika 1970 r.

W obozie panowała epidemia tyfusu plamistego, na skutek której zmarło 39 jeńców, których pochowano w pobliskim lesie. Stąd własnie wzięła się symboliczna liczba nagrobków na cmentarzyku przy Drodze Sudeckiej. Na krzyżach przymocowano numerki jenieckie wydobyte z masowych grobów.
Jak pisał Andrzej Kański w tygodniku „Panorama” z 1972 roku, „w 20 rocznicę zakończenia wojny Nadlesnictwo Œnieżka w Sobieszowie, na terenie którego znajduje się wspomniana droga, ustawiło na jej poboczu poniżej lesnego cmentarzyka tablicę z następującym napisem – PRZECHODNIU i TURYSTO! Droga ta powstała z krwi i męczeństwa jeńców wojennych narodowosci polskiej, francuskiej i radzieckiej, pomordowanych przy budowie w latach 1940-44 przez oprawców hitlerowskich. Pod symbolicznymi 39 grobami na cmentarzu obok znajdują się masowe groby kilkuset jeńców. Złóż Hołd Ich Pamięci!”
Według artykułu „Cmentarz w Borowicach” autorstwa Haliny Cychol wydrukowanym w sobieszowskim parafialnym miesięczniku "Echo" nr 8/96 teren obozu był porządkowany i przekopywany przez harcerzy w poszukiwaniu pozostałosci. Podczas prac znaleziono resztki wyposażenia „zardzewiałe pudełka od pasty do butów, bagnet, klamra od niemieckiego paska z napisem "Gott mit Uns", szczątki starego wiadra, zwoje kolczastego drutu, kilka guzików od munduru, kilof...”. Nie wiadomo gdzie obecnie znajdują się znalezione przedmioty.
Miejscem kontaktowym dla osób zainteresowanych historią cmentarzyka, obozu i Drogi Sudeckiej jest karkonoskie forum serwisów internetowych http://forum.przesieka.pl (www.wkarkonosze.net www.przesieka.pl , www.borowice.pl)

ILUSTRACJE:
1. Reklamowa pocztówka niemieckiego przedsiębiorstwa z Legnicy, które przed 1939 r. podjęło się budowy "Drogi Sudeckiej". Na zdjęciu baraki dla robotników w Przesiece. Pocztówkę tę sprzedawano póŸniej jeńcom wojennym i przymusowym robotnikom budującym "Drogę Sudecką" podczas II wojny swiatowej.
2. Jeńcy wojenni i przymusowi robotnicy przy budowie "Drogi Sudeckiej".
3. Drogowskaz do „cmentarza ofiar faszyzmu” i tablica informacyjna na skraju "Drogi Sudeckiej" koło Borowic.
4. 39 symbolicznych grobów na cmentarzysku koło Borowic.
5. Plan docelowego przebiegu „Drogi Sudeckiej”
6. Mapa z lokalizacją obozu pracy.

------------------------------------------------------------------
TEKST NA TABLICY PRZY OBOZIE:

POZOSTAŁOŒCI OBOZU PRACY Z OKRESU II WOJNY ŒWIATOWEJ
„Arbeitskommando Nr 374, Hain, Riesengebirge“

Dwuhektarowy fragment lasu rozciągający się za tą tablicą informacyjną był w latach 1939 – 45 miejscem funkcjonowania hitlerowskiego obozu pracy. WięŸniowie budowali Drogę Sudecką, przebiegającą po nasypie za obozem.
Historia obozu zaczęła się w paŸdzierniku 1939 r. , kiedy to do lasu pomiędzy Przesieką i Borowicami przywieziono pierwszą grupę robotników polskich. Początkowo ich zajęciem była budowa drewnianych baraków obozu na wyznaczonym dwuhektarowym terenie. Karczowany las szybko zamienił się w polanę, jaką widać na zachowanych zdjęciach. Do dzis obszar ponownie zarósł wysokim lasem, jednak nadal widoczne są ziemne tarasy na których stały baraki, resztki fundamentów obozowej kuchni oraz murowane pozostałosci obiektów dla nadzorców obozu.
Jak czytamy w Roczniku Jeleniogórskim z 1972 r., „W dniu 20 kwietnia 1940 r. przywieziono do Jeleniej Góry transport 2000 Polaków, wywiezionych z kraju przede wszystkim z Sosnowca, Będzina i Olkusza, do prac przymusowych”. Częsć z nich, około 100 osób, została osadzona w obozie „Arbeitskommando Nr 374, Hain [Przesieka], Riesengebirge [Karkonosze]”, jak brzmiała oficjalna nazwa obozu przy Drodze Sudeckiej.
WięŸniowie pracujący przy budowie Drogi Sudeckiej zajmowali się kruszeniem skał kilofami i wywożeniem urobku kopalnianymi wózkami po tymczasowej linii wąskotorowej (widoczne na zachowanych zdjęciach). Inni zajmowali się pracą w obozowych warsztatach rzemieslniczych.
W 1943 roku został zlikwidowany obóz dla cywilów. WięŸniów wywieziono do Niemiec. W ich miejsce sprowadzono jeńców polskich, radzieckich, francuskich, duńskich z obozu zagłady w Œwiętoszowie, obozy w Wojcieszycach oraz ze Stalagów w Zgorzelcu i ÂŻeganiu. Cytując za Rocznikiem Jeleniogórskim - „Przecięty stan jeńców w Arbeitskommando nr 374 wynosił dziennie 700 osób, w tym około 300 francuzów. (...) Praca była bardzo ciężka, wielu jeńców zmarło z wycieńczenia, głodu, zimna i chorób. Obóz miescił się w kilkunastu drewnianych barakach. Otoczony był drutem kolczastym i znajdowały się tam także wieże wartownicze.” Częsć jeńców wojennych była prawdopodobnie zakwaterowana w póŸniejszej strażnicy wojskowej na Przełęczy Karkonoskiej.
WięŸniowie obozu nadzorowani przez SS byli traktowani bardzo brutalnie. Pod koniec wojny na skutek mordów, katowania, rozstrzeliwania jeńców doprowadzono do prawie całkowitej likwidacji obozu. Uratowało się bardzo niewiele osób. Ich nazwiska nie są znane. Już w 1964 roku nie udało się nawiązać kontaktu z żadnym z byłych więŸniów. Zamordowani byli grzebani w masowych grobach. W obozie zginęło około 1000 osób. Około 500 – 600 z nich spoczywa w pobliżu cmentarzyka ofiar obozu, zlokalizowanego przy Drodze Sudeckiej, kilkaset metrów powyżej obozu.

Według artykułu „Cmentarz w Borowicach” autorstwa Haliny Cychol wydrukowanym w sobieszowskim parafialnym miesięczniku "Echo" nr 8/96 teren obozu był porządkowany i przekopywany w poszukiwaniu pozostałosci przez harcerzy. Podczas prac znaleziono resztki wyposażenia „zardzewiałe pudełka od pasty do butów, bagnet, klamra od niemieckiego paska z napisem "Gott mit Uns", szczątki starego wiadra, zwoje kolczastego drutu, kilka guzików od munduru, kilof...”. Nie wiadomo gdzie obecnie znajdują się znalezione przedmioty.
Miejscem upamiętnienia ofiar obozu stał się głównie cmentarzyk przy Drodze Sudeckiej.
Miejscem kontaktowym dla osób zainteresowanych historią obozu, cmentarzyka i Drogi Sudeckiej jest karkonoskie forum serwisów internetowych http://forum.przesieka.pl
(www.wkarkonosze.net www.przesieka.pl , www.borowice.pl)

ILUSTRACJE:

1. Reklamowa pocztówka niemieckiego przedsiębiorstwa z Legnicy, które przed 1939 r. podjęło się budowy "Drogi Sudeckiej". Na zdjęciu baraki dla robotników w Przesiece. Pocztówkę tę sprzedawano póŸniej jeńcom wojennym i przymusowym robotnikom budującym "Drogę Sudecką" podczas II wojny swiatowej.
2. Jeńcy wojenni i przymusowi robotnicy przy budowie "Drogi Sudeckiej".
3. Drogowskaz do „cmentarza ofiar faszyzmu” i tablica informacyjna na skraju "Drogi Sudeckiej" koło Borowic.
4. 39 symbolicznych grobów na cmentarzysku koło Borowic.
5. Plan docelowego przebiegu „Drogi Sudeckiej”
6. Mapa z lokalizacją cmentarzyka.
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » wt lut 27, 2007 9:38 pm

i jeszcze dwa pomysły na względnie tanie zagospodarowanie terenu przy cmentarzyku i obozie... takie pierwsze dwa, jakie wpadły mi do głowy, więc i forma ich podania jest dosć schematyczna...
Załączniki
oboz_koncepcja1.jpg
Zagospodarowanie terenu w miejscu wejscia na teren obozu
cmentarzyk_koncepcja1.jpg
Zagospodarowanie cmentarzyka
Awatar użytkownika
Gawe
Administrator
Posty: 359
Rejestracja: ndz gru 05, 2004 6:40 pm
Lokalizacja: Wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: Gawe » śr lut 28, 2007 8:59 pm

oboz ok

a przy cmentarzyku waham sie czy podoba mi sie ten płot


ale generalnie brawo za koncepcje :hello1:
Awatar użytkownika
Przemek
Odznaka Duża Brązowa
Posty: 261
Rejestracja: pt sty 26, 2007 7:25 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Przemek » śr lut 28, 2007 9:47 pm

Borowice.pl pisze:W tym roku będzie przeprowadzony remont cmentarzyka, w tym będzie wykonana tablica informacyjna. I tutaj chciałbym koordynować realizację tego zadania wspólnie z Wami, Drodzy Forumowicze. Proszę o Wasze sugestie w następujących sprawach:

1. Forma tablicy.
2. Tresć.
3. Miejsce umieszczenia.


Moje propozycje są takie:
1. Forma tablicy: według mnie nowa tablica informacyjna nie powinna składać się z elementów np. drewnianych jak również nie powinna zawierać elementów szklanych. Skąd ten pomysł, mianowicie takie obiekty jak ten nie powinien posiadać częsci łatwych do zniszczenia i popsucia. O ile pamiętam to poprzednio zamiast szkła w gablotce, gdzie wisiał artykuł o cmentarzyku była pleksa. Chociaż może się mylę, bo jakos nie przywiązałem do tego faktu aż takiej wielkiej uwagi. No, ale jeżeli to była własnie pleksa, to było to już jakies rozwiązanie lepsze niż szyba szklana, która prędko padłaby ofiarą wandalizmu. Więc to była by pierwsza sprawa, czyli brak elementów łatwych do zniszczenia, oderwania, złamania, popsucia i stłuczenia. Preferowane materiały to metal i beton. Druga sprawa. Umocowanie tablicy w podłożu ziemi powinno być solidne i trwałe. Powód w zasadzie ten sam, co wczesniej. Chodzi o to, aby było trudne do przewrócenia przez "szukającego wrażeń" osobnika. Trzecia sprawa: tablica nie może być umieszczona zbyt nisko, bo w przeciwnym wypadku w zimie będzie zasypywana sniegiem i będzie nie widoczna. Czwarta sprawa: musi zawierać dużo miejsca na umieszczenie tam wielu materiałów. Wiadomo, że nie każdy przechodzień (podróżnik) będzie to czytał, ale jeżeli będzie już ktos zainteresowany, to powinien mieć wyczerpującą lekturę na ten temat. No i piąta sprawa, to jeżeli chodzi o ogólny kształt i wygląd, to nie powinno to być cos nadzwyczajnego. Prostota połączona z praktycznoscią. A w razie zbyt wielkiej prostoty to metal i beton można przecież pokryć odpowiednimi kolorowymi farbami przeznaczonymi do krycia poszczególnych materiałów. Potrzebny jest tylko kolorystyczny mini projekt. To tyle, co do pierwszego punktu. Jak cos sobie przypomnę jeszcze, to dopiszę :) Już sobie przypomniałem cos. Pozostaje kwestia do rozstrzygnięcia, czy tablica informacyjna będzie miała taką formę jak dotychczas (można w każdej chwili wymienić, dodać, zdjąć różne artykuły i materiały, wszystko jest możliwe po otworzeniu dwustronnych przezroczystych drzwiczek), czy może formę tablicy metalowej (tekst umieszczony na stałe, zalaminowany, bez możliwosci jakichkolwiek zmian, podobna tablica jest przy zamku Chojnik)? Więc tutaj upatrywałbym problem do rozstrzygnięcia. Jak już wspomniałem o tablicy informacyjnej przy zamku Chojnik, to przypomniało mi się, że tekst, który się tam znajduje jest w trzech dosyć u nas popularnych językach (Polski, Angielski, Niemiecki). Być może tutaj powinno być podobnie. Co o tym sądzicie?

2. Tresć: Tak jak już wspomniałem wczesniej, tablica powinna być bogata w tresć i inne pochodne elementy (zdjęcia, rysunki, mapki, prace artystyczne, itd.). Nie widzę przeszkód, aby umieszczone tam zostały tresci i artykuły archiwalne (najlepiej w całosci). Osobiscie znam tytuły trzech wymienianych już wczesniej w tym poscie opracowań (z gazet Panorama, Rocznik Jeleniogórski, Echo). Oprócz tego oczywiscie jedno główne, spójne i obszerne opracowanie napisane obecnie. Może być to opracowanie wspólne wielu osób, poprawione i udoskonalone na końcu jedynie przez osobę z umiejętnosciami polonistyczno - pisarskimi. Ważne jest, aby było ciekawe dla przechodzącego podróżnika, ale również aby czytający wręcz przenosił się w tamte ciężkie czasy, odczuwał niemalże na własnej skórze te trudne chwile. Każdy, kto będzie stał przy tablicy informacyjnej powinien w zadumie i w ciszy przeżyć we wnętrzu swojego serca i ducha tą wielką tragedię, jaka się wydarzyła na tych ziemiach w latach wojny. Artykuł powinien poruszać. Powinien dawać takiego małego pstryczka w nos, który przypominałby wielu z nas, że jest wiele rzeczy ważniejszych w życiu niż pogoń za dobrobytem i uczestnictwo w „wyscigu szczurów”. Czasami trzeba zatrzymać się, usiąsć na drewnianej ławeczce, pomysleć. O czym? O własnym bytowaniu w tym swiecie. O tym, co po sobie zostawimy. O tym czy podążamy w dobrym kierunku. I nie chodzi o kierunek na wędrówce górskiej. Pomysleć możemy o przemijaniu. Pomysleć możemy o tych, którzy z „krwi i męczeństwa” zbudowali ta drogę. Możemy spróbować wyobrazić sobie jak wyglądał ich każdy dzień w obozie i przy katorżniczej pracy. Możemy podumać sobie o wielu sprawach. A wszystko to * się w ciszę i spokój tam panujący. Takie odczucia własnie powinny targać człowiekiem, który będzie to wszystko czytał, ale do tego potrzebne jest osoba z „dobrym piórem”. Dobrym pomysłem było by również zostawienie następującej informacji dla osób odwiedzających cmentarzyk: „Może znajdzie się wsród odwiedzających ktos, kto przeżył lata wojny w TYM obozie i mógłby opisać wspomnienia z tego okresu, lub ktos, kto stracił tutaj swoich najbliższych?" I do tego jakies dane kontaktowe (mail, adres, numer telefonu, cokolwiek). Może taka krótka informacja zaowocowałaby czyms zaskakującym. Minęło już wiele czasu od zakończenia wojny, ale może jednak.

3. Miejsce umieszczenia: Według mnie poprzednie umiejscowienie tablicy było bardzo dobre. Nie trzeba tego zmieniać. Osoby odwiedzające cmentarzyk przed wejsciem będą miały możliwosć przeczytania wszystkiego, czyli tak jak było dotychczas. Brakuje mi natomiast bardziej widocznego oznakowania tuż przy Drodze Sudeckiej. Znicz, który jest obecnie, jest już troszkę zardzewiały i zszarzały. Przez co jest słabo widoczny. Kiedys była tam również taka tablica z dosyć ciekawymi i mocnymi słowami. Czy ktos wie, co się w ogóle z nią stało? Tekst tablicy zaczynał się tak: „Przechodniu i turysto! Droga ta powstała z krwi i męczeństwa jeńców wojennych…. Złóż hołd ich pamięci!” Tekst utrzymany był w takim lekkim nakazowym i poważnym tonie. Wykrzyknik tu i tam „wywoływał” odpowiednią powagę sytuacji jeszcze przed dojsciem do cmentarzyka. Można by powrócić do podobnej formy. Mam oczywiscie na mysli tablicę, która informuje, że kilka kroków dalej znajduje się cmentarzyk. Zdjęcie i tekst tej tablicy jest w artykule z Panoramy. A jeżeli nie taka forma oznakowania, to podobna. Chodzi o to, aby było bardziej widoczne to, że tuż obok jest cmentarzyk. Teraz dla przejeżdżających i przechodzących może być to niezauważalne. O własnie wpadłem na jeszcze jeden pomysł. Może zwrócić się do odpowiednich osób, które są odpowiedzialne za trasy szlaków w górach, aby jeden z okolicznych szlaków lub jakis nowy szlak przebiegał obok Cmentarzyka. Nie wiem, jakie w tym temacie (czyli trasy szlaków) są możliwosci zmian i korekt, ale może warto by spróbować.

PS. Tekst postu zacząłem pisać dwa dni temu, więc troszkę może być nieaktualny do nowopowstałych postów. Własnie czytam opracowanie i projekty Cieslaka :) Mamy całkiem niezłe pierwsze propozycje tekstu tablic informacyjnych i pierwsze propozycje wyglądu otoczenia wokół tablic :)
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » śr lut 28, 2007 10:20 pm

No własnie - myslicie, że tekst powinien być bardziej poetycki - obrazowo przedstawiający historię obozu, czy raczej tresciwy, opisujący ją krótkimi, mocnymi słowami? Ja nie mam jeszcze zdania...
Tomku, dzwoniłes do odpowiednich instytucji - wiesz może jakie są terminy wysłania do nich naszych sugestii, tekstów, projektów, wizualizacji itp?
Myslę, że Przemek miał dobry pomysł z tym żeby do tablicy dodać oprócz nowego tekstu, skany wczesniejszych publikacji na temat obozu.
Najwygodniejszym chyba w utrzymaniu tablicy byłby pomysł z jej zalaminowaniem - odpornosć na deszcz, snieg, temperaturę i łatwosć zmycia ewentualnych napisów markerami itp.

I na koniec jeszcze jeden - taki prosty i klasyczny - pomysł na zagospodarowanie cmentarzyka. Przyznam, że wolałbym chyba cos bardziej pomysłowego, jak np, te wczesniejsze zarysy postaci... ale na razie chodzi o wywołanie dyskusji :)
Załączniki
cmentarzyk_koncepcja2.jpg
waterlo
Odznaka Popularna
Posty: 98
Rejestracja: wt lut 27, 2007 10:42 am
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: waterlo » czw mar 01, 2007 10:57 am

Moim zdaniem tekst powinien być tresciwy bez poezji i takich tam podobnych. co do tablicy przy cmentarzyku mnie się bardziej podobały postacie+ tablica w drugim projekcie nie podoba mi się krzyż przy tablicy informacyjnej w ogóle to ja bym z tymi krzyżami nie przesadzał bo to nie na tym polega to nie jest miejsce swięte raczej tragiczne. Według mnie wystarczy stary krzyż zbiorczy i te na poszczególnych grobach po za tym musimy pamiętać że nie wszyscy byli wyznania chrzescijańskiego nie wiem czy akurat w naszym obozie też ale musimy uszanować (Tak mi się wydaje) wszystkie ofiary wojenne... projekt przy obozie moje 100% poparcie
Awatar użytkownika
Anna Maria
Odznaka Mała Srebrna
Posty: 150
Rejestracja: czw lut 15, 2007 12:39 pm
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Anna Maria » czw mar 01, 2007 11:28 am

Projekt wejscia do obozu podoba mi się. Natomiast przy cmentarzyku tablica bez krzyża
i ewentualnie symboliczna postać jeńca (grafika?, akfaforta?, miedzioryt? lub inna technika)
przy tablicy, ale razem połączone??
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » czw mar 01, 2007 1:53 pm

Anna Maria pisze: Natomiast przy cmentarzyku tablica bez krzyża
i ewentualnie symboliczna postać jeńca

Chodzi o jakąs statuę przedstawiającą jeńca?
Awatar użytkownika
Dorotka
Odznaka Mała Brązowa
Posty: 112
Rejestracja: czw sty 25, 2007 11:54 am
Lokalizacja: Wrocław/Borowice

Postautor: Dorotka » czw mar 01, 2007 10:33 pm

Moim zdaniem ogrodzenie cmentarzyka powinno byc skromne, bez zadnych alegorii, pomnikow, postaci itp. Proste ogrodzenie kamienne lub betonowe, tablica z drugiego projektu Cieslaka podoba mi sie. Taka wlasnie "wtopiona" w ogrodzenie bedzie trwala. Moze rzecztwiscie bez krzyza. Laweczka jest bardzo OK. Kamienna bedzie takim wlasnie pomnikiem. Nic wiecej tam nie potrzeba. O tresci napisow na tablicy niech decyduja inni. Uwazam tylko, ze nie powinno byc natloku informacji.
A co do informatora przy drodze trzeba pomyslec, gdzie jeszcze (oprocz odnowienia i zmian w tym istniejacym) postawic drogowskaz - tablice. Moze jedna na skrzyzowaniu drog przed Borowicami od strony Podgorzyna, jedna "przy drodze "pod Skalka" a jedna od strony Przesieki?
Projekt przy obozie jest swietny, brawo Michal!
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1584
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » czw mar 01, 2007 10:52 pm

Jeszcze więc pokombinuję nad tym cmentarzykiem...
waterlo
Odznaka Popularna
Posty: 98
Rejestracja: wt lut 27, 2007 10:42 am
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: waterlo » pt mar 02, 2007 8:23 am

no wasnie a może by tak przy cmentarzyku nic nie zmieniać tak rewolucyjnie... Zrobić tylko w około murek z kamienia na około 30 cm i zamiast tej brzydkiej siatki jakies ładne ogrodzenie stalowe takie kute z prętów jak np. ma cmentarz w Podgórzynie tylko inny wzór no i nowa tablica informacyjna bo z drugiej strony, jak damy te postacie lub wymyslne ogrodzenie to możemy przesadzić z formą nad trescią. (Przepraszam że nie cytuje dokładnie) ale już docent pisał że był tam z grupą młodzieży i oni potrafili oddać hołd temu miejscu. I ja szczerz mówiąc zawsze kogo bym tam nie zabrał i opowiadał mu o tej tragicznej historii spotykałem się z tym samym więc po co to zmieniać może nie ma takiego sensu???? A co do muru z kamienia czy broń boże z betonu nie mogę się zgodzić bo to prawdopodobnie zasłoni tylko cmentarzyk a nie ma nic piękniejszego i bardzo wzruszającego jak godzina 21-22 swięto zmarłych i blask swiec od tych co pamietają.

Wróć do „Turystyka w Borowicach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości