Prawo w Karkonoszach

Moderatorzy: Borowice.pl, Gawe, Cieslak, wkarkonosze

FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » wt gru 14, 2010 3:02 pm

janusz pisze:Więc za jakis czas przeczytamy, że jest wyciąg OD PRZYSTANKU AUTOBUSOWEGO PRZY HOTELU BIAŁY JAR DO DOLNEJ STACJI WYCIĽGU NA KOPĘ.


Ależ ja jestem zdania, że ten wyciąg własnie powinien powstać... Spójrz na mapę! Nie zwiększa on przecież przepustowosci wyciągu na Kopę ani o jedną osobę. Eliminuje za to koniecznosć wbijania się tam setek samochodów. Gdyby ten wyciąg postawiono przed laty, nie trzeba by było wydawać góry pieniędzy na przebudowę wąskiej dojazdowej uliczki w szeroki kilkukilometrowy parking. Własnie hałasliwym ekologom powinno na budowie tej kanapy najbardziej zależeć, ale dla nich akcje "poparcia" nie są wystarczająco medialne :).
janusz
Odznaka Popularna
Posty: 56
Rejestracja: wt paź 12, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: z nizin

Postautor: janusz » wt gru 14, 2010 11:16 pm

FourtyFour pisze: Tylko skoro Ustawa ma obowiązywać obywateli, to jakim - nomen omen - prawem, nie obowiązuje instytucji?

No dobrze - a może to Rzecznik Praw Obywatelskich jest adresatem zastrzeżeń o których piszesz.
Autor Regulaminu [każdego] zawsze ma jakis interes w ustalaniu zapisów - szczególnie w punkcie nadania sobie uprawnień do czynienia wyjątków od jego zapisów.
Ot, choćby przepustka z podpisem Dyrekcji do strefy chronionej.

A propos szlaków PTTK [tak jest na tablicach kierunkowych] - wniosek, że są bez ochrony, jeżeli PTTK nie ma na ich przebieg uzgodnień z samorządem lokalnym i włascicielami gruntów.
:happy8:
Ostatnio zmieniony śr gru 15, 2010 10:03 pm przez janusz, łącznie zmieniany 2 razy.
Janusz
janusz
Odznaka Popularna
Posty: 56
Rejestracja: wt paź 12, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: z nizin

Postautor: janusz » wt gru 14, 2010 11:21 pm

FourtyFour pisze:Nie zwiększa on przecież przepustowosci wyciągu na Kopę ani o jedną osobę. Eliminuje za to koniecznosć wbijania się tam setek samochodów.

To jest przekonujące - dla mnie :iconbiggrin: .
Janusz
janusz
Odznaka Popularna
Posty: 56
Rejestracja: wt paź 12, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: z nizin

Postautor: janusz » ndz gru 19, 2010 6:39 pm

Dzisiaj na Nasze Sudety przeczytałem przedruk z www.gazetawroclawska.pl "W Szklarskiej Porębie w weekend ruszyła nowa szescioosobowa kolej linowa. Narciarze będą mogli wjechać w rejon Œwiątecznego Kamienia.
W dół będą szusować poszerzonymi w tym roku nartostradami. Wąską i trudną "Œnieżynkę" poszerzono z dziesięciu do trzydziestu metrów. Równie szeroki jest nowy łącznik "Œnieżynki" z "Puchatkiem"."


To chyba znaczy większą demolkę w przyrodzie i to na terenie KPN.
Janusz
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » pn gru 20, 2010 12:56 pm

Janusz... KPN nie uznał i nie uznawał obecnosci narciarzy na Szrenicy za szkodliwe dla ekosystemu. Proponuję zadzwonić do dyrektora Raja, który niejednokrotnie prezentował kilka sensownych argumentów na ten temat. Moge się z nim nie zgadzać w wielu sprawach, mogę się gryŸć z KPNem tam gdzie nagina, tworzy lub łamie prawo, mogę sobie żartować z ich wysiłków polegających na dostosowaniu granic Parku do migracji, nieswiadomej ich aktywnej i scisłej ochrony, nierozumnej fauny, ale w tym wypadku fakty są inne...
18 lat hucpy wokół rozbudowy wykonywali tzw. srekolodzy (ups, przejęzyczenie!) i Lasy Państwowe.
Nie chce mi się opisywać historii tego konfliktu, ale zwrócę tylko uwagę, że jak trzeba było znaleŸć inwestorów, którzy kupią wyciąg w Szklarskiej i doprowadzą go do poziomu rentownosci i stanu technicznego, ktory nie będzie groził tragedią, to się im obiecało korzystanie z nartostrad (również w stanie horrorowym) i prespektywy rozwoju. Austryjacy zgodnie z prawem i procedurami uzyskali wszystkie pozwolenia na budowę wyciągu w kierunku Łabskiego Szczytu (wydając na projekty i ekspertyzy niemałą forsę), ale w momencie, kiedy już miały rozpoczynać się prace, przybiegli ekolodzy, którzy przekonywali, że wyciąg w tym miejscu to katastrofa, a wyciąg na Œwiąteczny Kamień to dobrodziejstwo. Jak nienawykli do polskich realiów, inwestorzy się zgodzili, mysląc naiwnie, że mają do czynienia z kims fachowym i uczciwym, to zaczęło się "blokowanie" dobrodziejstwa.
Do porozumień, ustaleń, podpisów, zgód dochodziło w ciagu tych lat kilkakrotnie, ale... ale są "istoty wszystkie" i urzędy w naszym kraju, które nie szanują własnego honoru, słowa, a co dopiero podpisanego dokumentu...
Potem zmieniło sie prawo i ktos (przecież nie Austryjacy) ustalił, że nartostrada ze względu na bezpieczeństwo powinna mieć taką, a nie inną szerokosć, więc trzeba albo wyciąć trochę drzew, albo wszystko zamknąć i zalesić... Nie jestem mieszkańcem narciarskiego kurortu, więc mnie osobiscie takie wyjscie nie przeraża :)...
W ubiegłym roku wygasała dzierżawa terenów i spółka musiała podjąć decyzję, czy ją przedłużać, czy też dać sobie spokój... i ktos tam nad pięknym modrym Dunajem w końcu stwierdził, że skoro w Szklarskiej NIE DA się wybudować wyciągu, a także korzystanie z dotychczasowych nartostrad w swietle prawa jest NIELEGALNE, to chyba trzeba zwijać interesy i ew. przeniesć je do jakiegos mniej dzikiego kraju... Decyzja była kulturalna i spokojna, bez targania po sądach, bez medialnych fajerwerków... po prostu... nie? to nie...
W ubieglym roku nagle kilkaset osób w Szklarskiej Porębie wyobraziło sobie, jak spędzą następne swięta bez głupich, hałasliwych, marudnych i nieuswiadomionych ekologicznie, narciarzy. Bez tego prymitywnego tłumu, za to w ciszy i spokoju, pod zalesioną i cichutką Szrenicą, gdzie trzech przyrodnków i jeden fotograf zrobią sobie wegetariańskie kanapki ze szczawiu. To, co sobie wyobrazili było mało przyjemne i najpierw nacisnęli na swoje lokalne władze, a potem także na Lasy Państwowe, żeby przestać dziamać, tylko cos raz na dwadziescia lat zrobić.
Tak tylko powtórzę, że narciarstwa wyciągowego osobiscie nie uprawiam, nie lubię i nartostrady mnie nie podniecają... Uważam tylko, że jesli ktos chce mnie uszczęsliwiać na siłę to nie powinien używać argumentów, że Czesi, Słowacy, Austryjacy, Włosi, Szwajcarzy i setki innych narodowosci to idioci, że ich góry są płaskie i zasmiecone, a ich ochrona przyrody skończyła się jałową i spaloną ziemią. To jest sedno.
P.S. To szczęscie poznać kilku ekohisteryków. Dzięki temu wyrobia się pogląd na temat ich niekompetencji i czekistowskich charakterów, a przede wszystkim ich nieuzasadnionego poczucia wyższosci ;).
janusz
Odznaka Popularna
Posty: 56
Rejestracja: wt paź 12, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: z nizin

Postautor: janusz » wt gru 21, 2010 8:41 am

A propos ochrony gór, skoro dotyczy Tatr i TPN to jest ważne dla Karkonoszy i KPN.
W n.p.m. styczeń 2011 ciekawa rozmowa z dyrektorem TPN Pawłem Skawińskim przeprowadzona przez Jakuba Terakowskiego.
Na www.npm.pl są tylko krótkie fragmenty;
Co najbardziej martwi dzisiaj dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego?

– W Tatrach przeciążenie ruchem turystycznym. Co absolutnie nie oznacza, że martwi mnie tu sama obecnosć turystów i popularnosć TPN. [...]Spojrzenie na tłum jako zjawisko wyłącznie negatywne jest krzywdzące dla osób, które ten tłum tworzą. Wszak każdy z nas ma w tym swój udział. A tłum ciągnie w Tatry, aby zobaczyć ich piękno.

Zastanawiam się jednak, czy każdego w tym tłumie rzeczywiscie przyciąga urok Tatr?
– Z pewnoscią nie. Dlatego podstawowym sposobem na ograniczenie ruchu turystycznego w Tatrach jest wyróżnienie w tym tłumie osób, które znajdują się tam poniekąd przez przypadek. Idą w Tatry owczym pędem, bo taka jest moda, bo nie mają innego pomysłu, bo zaliczają. Tym osobom należałoby zaproponować inne produkty turystyczne lub rekreacyjne.

Nawet o imprezach komercyjnych Pan Dyrektor nie mówi krytycznie - "plaga" to język mediów.
Ostatnio zmieniony wt gru 21, 2010 4:24 pm przez janusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Janusz
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » wt gru 21, 2010 11:54 am

Trzeba przyznać, że w TPNie "sie zmienia". To już nie to samo, co Jędrek Gąsiennica Byrcyn, o którym chłopy mówiły, że "uparty był aż do zerzygania"...
Zresztą zastanawiam się, czy rada naukowa KPN brała chociaż pod uwagę pomysły, które wTatrach funkcjonują od lat (np. serwisowane przenosne toalety na niektórych szlakach albo kulturowy wypas owiec lub krów). Ten drugi temat jest zresztą szczególnie wart uwagi - pasterstwo funkcjonowało w Karkonoszach od XIV/XV wieku (sic! - znacznie wczesniej niż w Tatrach, czy Bieszczadach), mało tego - jesienią na czeskiej stronie widziałem krowy powyżej 1200m npm!!! - pieknie, zdrowo, ekologicznie... A na wiosnę się okaże, gdzie piękniej zakwitną zioła czy szafranki, szanowni ekolodzy, i gdzie będzie więcej ptaszków, ptasiorków i wszelkich robaczków - na tłumnej hałasliwej łące nad Novopacką, czy w zakazanej strzeżonej zonie Kozackiej Doliny?

P.S.W ubiegłym sezonie Skawiński miał na karku "wszystkie istoty" za inną inicjatywę:

Dyrektor TPN Paweł Skawiński zamierza oficjalnie ogłosić pomysł we wtorek na stronie internetowej parku. Plan zakłada powiększenie tras dla narciarzy w rejonie Kasprowego Wierchu (...)Dodatkowe 6 ha ma zostać wyznaczone na zboczach dwóch szczytów (..): Posrednim Wierchu Goryczkowym na zachodzie i Beskidzie na wschodzie. Trasy zostaną oznaczone tyczkami - by narciarze wiedzieli, którędy mogą zjeżdżać.

- Z naszych analiz wynika, że rozszerzenie terenu dla narciarzy nie wpłynie negatywnie na tatrzańską przyrodę, która jest objęta siecią ochrony Natura 2000. (...)

Plan oburza organizacje ekologiczne. - Taka decyzja będzie złamaniem przepisów o ochronie przyrody - twierdzi Radosław Œlusarczyk z ekologicznej organizacji Pracownia na rzecz Wszystkich Istot.

- Cały czas, na bieżąco, będzie można przyglądać się skutkom tej decyzji. Zapraszam już dzisiaj organizacje ekologiczne do monitorowania sytuacji w terenie - odpowiada ekologom Skawiński. - Jesli wiosną, po zejsciu sniegów, okaże się, że narciarze mają jednak negatywny wpływ (...), to w następnym sezonie będzie można zakazać tam narciarstwa. Na razie z naszych analiz wynika, że narciarz poruszający się po grubej warstwie sniegu nie uczyni tatrzańskiej przyrodzie na tym obszarze nic złego - powtarza dyrektor.


Rozsądnie, spokojnie, kompetentnie... Można?
Awatar użytkownika
Cieslak
Moderator
Posty: 1588
Rejestracja: pn gru 06, 2004 12:35 pm
Lokalizacja: Wrocław/Przesieka
Kontaktowanie:

Postautor: Cieslak » wt gru 21, 2010 8:01 pm

A ja własnie zajmuję się pokrewną sprawą na dolnosląskich nizinach. Powstał obszar Natura 2000, planowana od co najmniej kilkudziesięciu lat i budowana od kilku lat duża inwestycja drogowa została przerwana w połowie przez nowochronione zadrzewienie sródpolne w którym mieszka radosna grupka kumaków. W związku z tym, że Natury 2000 nie można tknąć pod żadnym pozorem, będzie trzeba wysiedlić kilkanascie osób i zburzyć częsć miejscowosci, aby ominąć radosne żabki... ciekawe, że siedlisko kumaków jest cenniejsze niż ludzkie - to chyba trochę niemoralne... Zastanawiam się, czy czasem czułe przeniesienie takich zwierzaków w inne miejsce nie byłoby nawet tańsze niż demolka ludzkich siedzib.
Załączniki
albumpic1.jpg
Hanus
Odznaka Mała Złota
Posty: 231
Rejestracja: pt sty 29, 2010 7:38 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: Hanus » wt gru 21, 2010 9:30 pm

No własnie. "Wszystkie istoty" zapominają nader często, że w ich skład wchodzą też takie istoty jak ludzie. Ponadto zrobiły się ostatnimi czasy nader pazerne na przeróżne dobra produkowane przez okrutnych niszczycieli matki ziemi. Może czas założyć Pracownię Na Rzecz Ochrony Człowieka Przed "Ekologami" ?

A co do Natury 2000, to nie wiem, jak ma się do tego obszaru chronionego prowadzenie normalnej gospodarki lesnej. NATURĘ 2000 mam za oknem, a lesnicy tną, wywożą i palą (np. gałęzie, chociaż ponoć palenie otwartego ognia na terenie lasów jest zabronione). Odcinek żółtego szlaku od ujęcia wody w stronę Przesieki został "wyremontowany" smieciami spod Gołębia - Wiaderka plastikowe, kawałki płyt, kafelki itp.
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » czw gru 23, 2010 12:23 pm

No to mamy podobnie :)... "Boże chroń przyrodę przed ekologami !"
Nota bene, wg mnie wszystko zależy od "urzędniczej rzetelnosci i kompetencji" oraz zdroworozsądkowej "odpornosci na oszołomów"...
Dowody?
Aktualna mapa obszarów SPA i SAC (czyli specjalnej ochrony ptaków i specjalnej ochrony siedlisk) w Polsce znajduje się tu:
http://natura2000.zrodla.org/mapa/
Dla porównania obszary w Niemczech tu:
http://www.ffh-gebiete.de/ffh-gebiete/bundeslaender/
(trzeba wybrać osobno każdy z landów... bo na jednej mapie się nie miesci :) )

W Polsce do początku 2010 roku zarejestrowano 1096 obiektów (bo to nie tylko "obszary", ale np. również "strych koscioła w Wejherowie")

Dla porównania w Niemczech: 5276 obszarów.

I jakos w Niemczech buduje się autostrady, parki rozrywki, wiatrowe turbiny, reguluje się rzeki... Jakos funkcjonują i turysci i narciarciarze... Dziwne, nie?

Dlaczego nasi "ekolodzy" mają przekonanie, że wszyscy są głupi i Ÿli, a tylko oni jedyni są jasnooswieceni i sprawiedliwi? Dlaczego im się po prostu uczyć nie chce?...
Bo "wszystkie zwierzęta są równe, ale swinie równiejsze!!!"...
Hanus
Odznaka Mała Złota
Posty: 231
Rejestracja: pt sty 29, 2010 7:38 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: Hanus » pt gru 24, 2010 5:47 am

Nie tak dawno się dowiedziałam się, że częsć mojego gospodarstwa leży w obszarze NTURA 2000. Obliczenia , do tej opory nie wiem kogo, wskazały, że na częsci mojej łąki występują zarówno: specjalny obszar ochrony siedlisk, jak też specjalny obszar ochrony gatunkowej. Nikt ze mną nie konsultował przebiegu tych obszarów. Ponieważ leży ten obszar na granicy kultur lesnych i rolnych, to mam nadzieję, że w przyszłosci zostanie uszczegółowiony i nie będzie prezbiegałk w obszarze moich dzi. ałek, a tylko na granicy lasu.
janusz
Odznaka Popularna
Posty: 56
Rejestracja: wt paź 12, 2010 8:16 pm
Lokalizacja: z nizin

Postautor: janusz » pt gru 24, 2010 12:57 pm

Ale wiesz jakie to wyjątki NATURY 2000 - jako własciel gospodarstwa - ochraniasz :iconbiggrin:
Janusz
FourtyFour
Odznaka Duża Srebrna
Posty: 308
Rejestracja: pt paź 08, 2010 1:58 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: FourtyFour » pt gru 24, 2010 4:22 pm

Oj, to Cię trochę zmartwię :laughing8: ... Okazuje się, że nie masz na to najmniejszego wpływu, nikt Cię o to nie pytał i pytać nie będzie :)... Za to, wynika z tegoż faktu trochę kłopotu... Np, jesli będziesz chciała zbudować sobie garaż, albo hodować kozę, to ktos tam może od Ciebie zażądać ekspertyzy na temat wpływu Twojego pomysłu na srodowisko :)... Trochę to zabawne i pachnie paranoją, ale - uważaj -... prawdziwe:)
Ostatnio zmieniony pn sty 10, 2011 1:31 pm przez FourtyFour, łącznie zmieniany 2 razy.
Hanus
Odznaka Mała Złota
Posty: 231
Rejestracja: pt sty 29, 2010 7:38 pm
Lokalizacja: Przesieka

Postautor: Hanus » pn gru 27, 2010 7:10 pm

O tym, że nie mam wpływu wiem już od dawna. Irytujące są, jedakowoż, sytuacje, w których obywatel jest tylko podmiotem obowiązków, a podmiotem praw są li tylko instytucje działające, ponoć, na rzecz szeroko pojętej ochrony obywateli przed ich niefortunnym zachowaniem.
Mam nadzieję, że nieszczęsne "Natury" jednak o moją działkę nie zahaczają, a jedynie brak starannosci przy wyznaczaniu granic obszarów ochronnych spowodował, że możliwe jest interpretowanie granicy na odległosć kilku (...nastu?) metrów. Geodety przy tym nie było. Jedynie radosna twórczosć z grubym flomastrem, który pozostawia póŸniej wiele wątpliwosci.
Zastanawiam się nad utworzeniem pierwszego w Polsce? Europie? na Œwiecie? Prywatnego Obszaru Ochrony Gatunkowej i przede wszystkim Prywatnego Obszaru Ochrony Siedlisk Mnie i Mojej Rodziny :laughing8:
olo
Odznaka Mała Srebrna
Posty: 187
Rejestracja: wt gru 14, 2004 6:08 pm

Postautor: olo » pn gru 27, 2010 9:39 pm

Ale storczyk zakwitł.Nie dla tego że jest natura 2000 tylko dlatego że było koszone. Każdy ekolog powinien mieć wsadzony w dupe rozgrzany pręt zimnym końcem. Uprzedzam pytania dlaczego zimnym- zeby nikt go nie mógł wyciągnąć.....

Wróć do „Turystyka w Karkonoszach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości