kawaly, dowcipy i tego typu duperele

Moderatorzy: Borowice.pl, Gawe, Cieslak, wkarkonosze

nilsen
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: czw cze 16, 2011 9:19 am
Lokalizacja: wawa

Postautor: nilsen » czw cze 16, 2011 9:25 am

Awatar użytkownika
zerocin
Spacerowicz
Posty: 19
Rejestracja: wt cze 07, 2005 6:28 pm
Lokalizacja: 100lica ;)

Postautor: zerocin » pn cze 03, 2013 4:18 pm

- Tato...
- Tak, synku?
- Tato, zrób żeby słoniki biegały...
- Ech... Synku, już ci mówiłem, że słoniki nie mogą więcej biegać. Są zmęczone.
- Ale tato...
- Daj mi spokój.
- No tato...
- Nie.
- Ale tato, już ostatni raz...
- Naprawdę?
- Przyrzekam!
- No dobrze... Kompania, baaacznosć! Maski włóż! Trzy okrążenia dookoła poligonu bieeegieeem... Marsz!
Obrazek
Zajardos
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: śr cze 12, 2013 9:11 am
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Zajardos » śr cze 12, 2013 11:04 am

Na lekcji religii ksiądz mówi do dzieci:
- Narysujcie dzieci aniołka.
Wszyscy rysują aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema.
- Jasiu, widziałes aniołka z trzema skrzydełkami? - pyta ksiądz.
- A ksiądz widział z dwoma?
NatalkaBu
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: wt lip 30, 2013 1:53 pm
Lokalizacja: Włocławek

Postautor: NatalkaBu » wt lip 30, 2013 9:07 pm

Nauczyciel pyta:
– Jasiu, ile miałes lat w ostatnie urodziny?
– 7.
– A ile będziesz miał w następne?
– 9.
– Siadaj, pała!
– Niech to szlag, pała w urodziny.
Adam Kowalski
Spacerowicz
Posty: 7
Rejestracja: wt mar 19, 2013 3:25 pm
Lokalizacja: Karpniki
Kontaktowanie:

Postautor: Adam Kowalski » śr lip 31, 2013 10:40 am

> > P: Ile lat ma Pani syn, ten, który z Panią mieszka?
> > O: 38 albo 35, stale mi się myli.
> > P: Jak długo on już z Panią mieszka
> > O: 45 lat.

ten jest dobry :hello1:
Pasjonat Gór, przeprowadziłem się tutaj niedawno, aby rozpocząć nowe życie http://www.karpacz.net/
oliwia8678
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 31, 2013 8:34 am
Lokalizacja: Inowrocław

Postautor: oliwia8678 » śr lip 31, 2013 7:56 pm

Jest lekcja biologi.
Pani pyta dzieci:
- Co zjada bocian?
Dzieci milczą.
Po chwili wchodzi Jas i mówi:
- ŻaŻaŻaŻaŻaŻaŻa
- No wykrztus to z siebie wreszcie
- zapier**lili mi łopatkę!
Qbi1989
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: śr lip 31, 2013 2:33 pm
Lokalizacja: Chorzów

Postautor: Qbi1989 » śr lip 31, 2013 10:37 pm

Lekcja geografii. Pani zadaje pytania:
- Dzieci, co jest stolicą Holandii?
- Amsterdam.
- A co jest stolicą Francji?
- Paryż.
- A co jest stolicą Hiszpanii?
- Madryt.
- Dzieci, a co jest stolicą Angolii?
Tylko Jasio ręka w górze.
- No Jasio co jest stolica Angolii?
- Londyn?!?
mgosiaa5
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: pt sie 02, 2013 3:32 pm
Lokalizacja: Bielawy

Postautor: mgosiaa5 » pt sie 02, 2013 6:20 pm

Znudzony onanizmem siedmioletni Franio,
zobaczył gołą siostrę i poleciał na nią.
Miłe złego początki, lecz koniec żałosny,
Dostał wp*.*ol od ojca, a syfa od siostry...
Furtok80
Spacerowicz
Posty: 1
Rejestracja: pt sie 02, 2013 1:34 pm
Lokalizacja: Firlus

Postautor: Furtok80 » pt sie 02, 2013 7:43 pm

Pani zadała do domu pracę domową o ananasie.
- Następnego dnia pani pyta dzieci:
- Macie zadanie domowe?
- Tak mamy!
- Marta przeczytaj nam swoją pracę
- Ja lubię jesć ananasy.
- Teraz Ty Kingo
- Ja lubię ważyć ananasy.
- A teraz niech Jasiu przeczyta swoją pracę domową.
- Tata z mamą spią w jedną stronę. A my spimy im w nogach i wąchamy te ich smrody jak ananasy.
nevada
Spacerowicz
Posty: 5
Rejestracja: wt wrz 03, 2013 1:27 pm
Lokalizacja: PL

Dowcipy

Postautor: nevada » śr wrz 04, 2013 1:34 pm

Wpisujecie fajne dowcipy!


Jechał facet autem i złapał gumę. Zjechał na pobocze, podniósł auto na lewarku, odkręcił koło, założył zapasowe i w tym momencie wszystkie cztery sruby wpadły mu do kanału. Nie wiedząc co dalej robić, rozgląda się wokoło i widzi tylko jeden budynek - dom wariatów. Nagle wychodzi z niego facet, podchodzi i mówi:
- WeŸ pan odkręć po jednej srubie z każdego koła i będziesz pan miał po trzy w każdym.
Gosć zadziwiony:
- Kurde, to jest mysl! Co pan robisz w takim miejscu?
- Panie, to jest dom wariatów, a nie idiotów.


Przychodzi syn ze szkoły:
- Tato, pani od matematyki chce się z tobą spotkać.
- A co się stało?
- Ona mnie pyta ile jest 7 razy 9. Odpowiadam, że 63. Ona mnie pyta ile jest 9 razy 7. Odpowiedziałem: Do ch*ja, co za różnica?
- Rzeczywiscie, co za różnica... Dobrze, zajdę do niej.
Następnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłes już w szkole?
- Jeszcze nie.
- Jak pójdziesz, zajrzyj jeszcze do WF-isty.
- Po co?
- W trakcie gimnastyki kazał mi podniesć lewą rękę. Podniosłem. Potem prawą. Podniosłem. Potem poprosił podniesć lewą nogę. Podniosłem. A teraz - mówi - podnies i prawą nogę. Ja mu na to: Co, mam na chu*u stanąć?
- No tak, rzeczywiscie... Dobrze, zajdę i do niego.
Kolejnego dnia syn znowu wraca ze szkoły:
- Tato, byłes już w szkole?
- Jeszcze nie.
- To już nie chodŸ. Wyrzucili mnie.
- Co ty mówisz? Dlaczego?
- Wezwali mnie do dyrektora, wchodzę do gabinetu, a tam siedzi nauczycielka matematyki, WF-ista i pani od polskiego...
- Pani od polskiego? Na ch*j tam ona przyszła?
- Własnie tak zapytałem...
nevada
Spacerowicz
Posty: 5
Rejestracja: wt wrz 03, 2013 1:27 pm
Lokalizacja: PL

Postautor: nevada » śr wrz 04, 2013 1:36 pm

Ilu potrzeba swiadków Jehowy żeby zmienić żarówkę?
Nie wiem, jeszcze nigdy nie wpusciłem ich do domu.

Ilu potrzeba biskupów katolickich żeby zmienić żarówkę?
Żadnego. Biskupi katoliccy niczego nie zmieniają.

Ile potrzeba goryli żeby zmienić żarówkę?
Jednego. I od cholery żarówek.

Ilu potrzeba Kalifornijczyków żeby zmienić żarówkę?
None of your fuckin business and have a nice day.

Ilu potrzeba programistów żeby zmienić żarówkę?
Żadnego, bo to sprawa hardware'u.

Ile potrzeba kobiet żeby zmienić żarówkę?
Zmienić na co?

Ilu prawdziwych mężczyzn potrzeba żeby zmienić żarówkę?
Żadnego, prawdziwy mężczyzna ciemnosci sie nie boi.

Ilu psychiatrów potrzeba, by zmienić żarówkę?
Tylko jednego, ale Żarówka musi chcieć się zmienić.

Ile potrzeba żarówek żeby zmienić prezydenta?
Jedna. O ile zawiera napalm.

Ilu potrzeba mafiozów żeby zmienić żarówkę?
Trzech. Jeden zmienia, drugi pilnuje, a trzeci likwiduje swiadków.

Ilu potrzeba wędkarzy żeby zmienić żarówkę? Pięciu, ale żebys widział
jaka to byla żarówka! Taaaaaka! Nas pięciu ledwo ja uniosło!

Ilu potrzeba Niemców żeby zmienić żarówkę?
Żadnego. To robota dla gastarbeitera.

Ilu potrzeba pesymistów żeby zmienić żarówkę?
Żadnego. To strata czasu. Nowa i tak na pewno nie będzie działać.

Ilu potrzeba optymistów żeby zmienić żarówkę?
Żadnego. Stara za chwile zacznie działać.

Ilu potrzeba pracowników Microsoftu żeby zmienić żarówkę?
Spaliła sie? Pewnie używałes niestandardowej oprawki.

Ilu potrzeba cyrkowców żeby zmienić żarówkę?
Czterech. Jeden zmienia, a trzech krzyczy: tadaaaaaaaam!

Ilu specjalistów SEO potrzeba, żeby zmienić żarówkę oswietlenie
swiatło żarówka zamiana tanio.
WiesekWladca

Postautor: WiesekWladca » pn paź 14, 2013 11:56 am

Przychodzi para narzeczonych do proboszcza. Pan młody pyta:
- Proszę księdza. Ile za ten slub?
- No nie wiem. Niech pan sam zadecyduje...
Mężczyzna patrzy krytycznie na przyszłą żonę i z ciężkim sercem wyciąga 20 zł. Ksiądz też patrzy na pannę młodą i... wydaje resztę.
aldona82
Spacerowicz
Posty: 4
Rejestracja: wt lis 12, 2013 9:22 pm
Lokalizacja: Milcz

Postautor: aldona82 » wt lis 12, 2013 9:29 pm

Przychodzi baba do lekarza, a lekarz...
też baba :laughing5:
Turystka54
Spacerowicz
Posty: 4
Rejestracja: śr lis 13, 2013 6:21 pm
Lokalizacja: Katowice

Postautor: Turystka54 » śr lis 13, 2013 6:26 pm

:headbang:
Bienio29
Spacerowicz
Posty: 3
Rejestracja: śr lis 13, 2013 6:30 pm
Lokalizacja: Opole

Postautor: Bienio29 » śr lis 13, 2013 6:32 pm

Lew zwołuje naradę, na której mają się pojawić wszystkie zwierzęta w dżungli i mówi:
- Każde zwierzę opowie dowcip. Jeżeli choć jeden ze słuchaczy nie zasmieje się z dowcipu, to zabiję opowiadającego.
Na pierwszy ogień poszła małpa.
Gdy skończyła wszyscy smiali się wniebogłosy, oprócz żółwia.
Dlatego też lew zabił małpę.
Tak samo przez żółwia zabił jeszcze słonia i żyrafę.
W połowie dowcipu tygrysa, żółw zaczął się smiać.
Wkurzony lew mówi:
- Ej żółw, no co ty, przecież tygrys jeszcze nie skończył.
A żółw na to:
-Tak wiem, ale dowcip małpy był znakomity!

Wróć do „LuŸźne sprawy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości